PARTNERZY

Portal Olsztyn.Gazeta.pl

www.beachvolleyball.pl - Siatkówka plażowa bez tajemnic

Oficjalna strona Pawła Zagumnego

TU ZAGLĄDAM

A jednak się kręci

Polka w Grecji

Space Jam
Blog > Komentarze do wpisu
Jakoś mi nie przeszło…

Jeszcze dwa dni temu wydawało się, że będzie OK, ale lekki katar został. A zatem, zastanawiałem się, kontynuować przerwę (co wpłynie na kondycję), czy iść na trening (może negatywnie odbić się na zdrowiu)?

Co radzą specjaliści w sieci? Najprostsza zasada: Im wyżej odczuwasz dolegliwości tym mniejsze ryzyko - mówią. Co to oznacza w praktyce? Katar, kichanie, a nawet lekkie drapanie w gardle nie oznaczają konieczności przerwania treningów. No dobra, przekonali mnie.

Na wszelki wypadek zaaplikowałem sobie naprawdę lekką przebieżkę (40 minut w tempie biegu długodystansowego, a momentami nawet truchtu), która ma uchronić przed utratą dopiero co budowanej formy i nie pogorszyć stanu zdrowia.

Wygląda na to, że nie był to zły pomysł. Na wszelki wypadek jednak łyknąłem gorącego mleka z miodem i czosnkiem, do tego tran oraz witaminy na wzmocnienie i pod koc. Zobaczymy, jak będę się czuł jutro...

wtorek, 25 stycznia 2011, norbert.kaczan

Polecane wpisy