PARTNERZY

Portal Olsztyn.Gazeta.pl

www.beachvolleyball.pl - Siatkówka plażowa bez tajemnic

Oficjalna strona Pawła Zagumnego

TU ZAGLĄDAM

A jednak się kręci

Polka w Grecji

Space Jam
Blog > Komentarze do wpisu
Rozmowy o nakładkach antypoślizgowych

Przydadzą się biegając po śniegu, czy nie? Zastanawiałem się tak dzisiaj z koleżanką z pracy, która zobaczyła nakładki antypoślizgowe w sklepie Tchibo. Poszedłem je po robocie obejrzeć. O ile mogą się przydać na spacery, to moim zdaniem do biegania się nie nadają. Ale warto zaglądać tam co jakiś czas, bo można znaleźć fajne i stosunkowo niedrogie rzeczy dla aktywnych amatorów, które przydadzą się do biegania. Kupiłem niedawno w tym kawowym punkcie kominiarkę (pisałem już o niej) oraz bluzę oddychającą dla narciarzy. I jestem zadowolony.

Ale co z tymi nakładkami? Z jednej strony wydają się być tylko gadżetem, bez którego można sobie poradzić. Ja na przykład zimą i tak preferuję wolne wybiegania, więc ryzyko wywrotki jest niewielkie. Przeczytałem jednak w sieci (bieganie.pl) o nakładkach Yaktrax. Firma wypuściła na polski rynek dwa modele Walker i Pro (dla bardziej zaawansowanych biegaczy). Wykonane są z grubej i jak pisze producent bardzo wytrzymałej gumy, a spód nakładki okalają metalowe spirale. Dodatkowo Pro wyposażony jest w rzep, który ma jeszcze lepiej trzymać się na bucie.

A jak się w nich biega? Michał Jarosz zrobił test i twierdzi, że nakładki są lekkie i na bucie praktycznie ich nie czuł. Napisał też że: "Guma świetnie dopasowała się do buta i dokładnie go okalała. Spód nakładki też dobrze leżał na protektorze buta. I co najważniejsze, spirale dochodzą praktycznie do samego końca przedniej i tylnej części nakładki przez co tworzą dodatkowe zabezpieczenie przed poślizgiem w trakcie odbicia zarówno dla biegaczy biegających na śródstopiu, jak i tych spadających na piętę."

Zatem kupić, czy nie? Ja się jeszcze zastanowię. Zrobiłem sobie pod wieczór blisko 50-minutowy trening (temperatura - 6 stopni, padał śnieg, ale bez silnego wiatru). I dałem sobie radę bez nakładek, choć do szybszych przebieżek może faktycznie by się przydały. Tak czy inaczej dla zainteresowanych załączam krótki film instruktażowy, jak się nakładki zakłada na buty.

środa, 29 grudnia 2010, norbert.kaczan

Polecane wpisy